10 najlepszych horrorów, których nigdy nie czytałeś

Listopad 17, 2017 Horrory
horrory

Nick Cutter’s The deep is The Shining meets The Abyss – coś dzieje się na stacji badawczej na dnie Pacyfiku, a fani horrorów rozkoszują się każdą przerażającą stroną. Cutter wybrał 10 swoich ulubionych horrorów z kosmosu.

Czytałem horror, odkąd byłem dzieckiem. Byłem lummoxem, widzicie, a moi rodzice byli zadowoleni, widząc, że czytam cokolwiek. Nie zastanawiali się zbytnio nad tym, co można było umieścić między okładkami książek, które kupiłem. Gdyby spojrzeli na te okładki, zobaczyliby dziwną cheerleaderkę ze szkieletu, mnóstwo ociekających krwią noży i kły. Mnóstwo kłów.

Po przeczytaniu wielu horrorów pomyślałem: dlaczego nie podzielić się niektórymi z mniej znanych klejnotów horroru, na które natknąłem się? Zakładam, że przeczytałeś stare książki, które zwykle sporządzają listy tego rodzaju, twoje Shinings i Haunting of Hill Houses. To są wspaniałe książki, ich miejsce w hierarchii jest nie do zdobycia. Są to książki w niektórych przypadkach – pisarzy, którzy nie są jeszcze dobrze znani, a może wcześniejsze książki znanych pisarzy, którzy mogliby użyć odrobiny blasku. Lista skłania się ku więcej. . . erm, trzewna strona księgi grozy. Tam nie ma wymówek. Lubię ich, jak je lubię – surowe.

1. The Light at the End Johna Skippa i Craiga Spectora – wampiry nie są tak naprawdę moją torbą.

Co jest dziwne, ponieważ na tej liście znajdują się dwie książki o wampirach. John Skipp i Craig Spector byli enfant terribles z gatunku horrorów z lat dziewięćdziesiątych – rozpoczęli ruch falowy w gatunku znanym jako „splatterpunk”, który był w zasadzie odrzuceniem nastrojowego, pozbawionego krwi rodu narracji ich poprzedników Shirley Jackson ilk. Splatterpunk był o skrajności, poza krawędzią. To najlepsza z sześciu książek napisanych wspólnie przez duet. Opowieść wampira, która jest brutalna, brutalna, zabawna i przełamująca granice na swój sposób.

horrory

2. Swan Song Roberta McCammona – McCammon jest cudem.

Karierę zaczynał od pisania ognistych horrorów, zmutowanych w połowie kariery, by pisać realistyczne opowieści z ciemnym wydźwiękiem (Gone South, mistrzowskie Boy’s Life), a teraz pisze historyczną fikcję. Jeśli imię nie jest ci znane, powinno tak być. Wybrałam Swan Song – zapierającą dech w piersiach wiadomość z 900-stronią o skutkach globalnego holocaustu – ale równie dobrze mogłaby to być pół tuzina innych. Wszystkie są złote. Sprawia, że głęboko troszczysz się o jego bohaterów, podejmuje ogromne ryzyko i pisze z tonem serca. Jeden z moich ulubionych pisarzy, kropka.

3. Żywiołaki Michaela McDowella – McDowell miał zróżnicowaną i bardzo interesującą karierę pisarską.

Napisał scenariusz Beetlejuice, gwiazdor Michaela Keetona i miał ogromny dorobek powieści w kilku gatunkach, zanim umarł zbyt młodo na chorobę związaną z AIDS. Żywiołaki dotyczą bogatego, dandyzyjskiego pobytu na południu rodziny w wakacyjnym miejscu na południu: trójka starych domów na odosobnionej plaży, z których jedna jest nawiedzona. Nigdy nie mogłem sobie wyobrazić, że dryfujący piasek, grzebień, nieustannie poruszający się piasek może być przerażający. Cóż, McDowell to zarządza. Poza tym, on dostaje członków swojego południowego klanu dokładnie w prawo: możesz ich nie lubić, ale wciąż, czujesz ich jako prawdziwych i żywych ludzi i jako tacy są poruszeni ich próbami.

4. Każdy dom jest nawiedzany przez Iana Rogersa – Ta perfekcyjna sieć pająków z debiutanckiej kolekcji opowiadań wybiła mnie z butów kilka lat temu.

Rogers umieszczał swoje opowiadania w miejscach takich jak Cmentarz Dance, miejsca, w których zapaleni czytelnicy horroru są zawsze dostrojeni do następnego wielkiego pisarza breakout. Więc kiedy prasa Chizine zebrała pracę Rogersa w jednym poręcznym tomie, który dość pulsował złymi intencjami, no cóż, zostałem sprzedany. Niezwykła nowela The House on Ashley Avenue została opowiedziana za telewizję; Chciałbym zobaczyć, jak pewnego dnia pojawi się na małym ekranie.

5. The Girl Next Door Jacka Ketchuma – Ketchum jest pisarzem horroru.

Jest uwielbiany przez cognoscenti i ma też dużą liczbę czytelników poza tym. Być może nie tak duży, jak zasługuje na to jego talent, ale jest to częściowo efekt jego własnych zainteresowań i perspektyw. On jest . . . intensywny. W prawdziwym życiu może być puppydogiem, ale jego książki są silnymi lekarstwem. Istnieją horrory, które cię przerażają, gdy je czytasz, ale ten strach nie znika ze strony. Praca Ketchuma, człowieku, wynika z tego. To zagubiony, głodny pies – prześladuje cię, śledzi, drapie i drapie w twoim sercu i głowie i tworzy dom. Nie możesz przeczytać książki Ketchuma, ok? Tak, uczciwe ostrzeżenie. The Girl Next Door to 100-proof horror. Nie wiem, co jeszcze mogę ci powiedzieć. Ale jest też genialny. To prawdziwy horror, tak wiarygodny i psychologicznie przenikliwy, że może po prostu zmienić cię w głęboki sposób. Jeśli potrzebujesz takiej zmiany, dobrze, wypełnij swoje buty.

horrory

6. The Damnation Game autorstwa Clive’a Barkera – Barker to druga głowa mojego osobistego horroru Cerberusa, pozostałe dwie głowy należące do Stephena Kinga i McCammona.

The Damnation Game jest jego pierwszą powieścią, po jego zmieniającej gatunek serii książek o krwi. To znakomicie. Ma wszystko, co wyraźnie fascynuje i odpycha Barkera w równym stopniu. To seks i przemoc mieszają się, że praktycznie opatentował patent. Nie ma lepszego czystego pisarza, zdanie przez bujne zdanie, w kosmosie grozy niż Barker. Jego wyobraźnia żebra wyobraźnię. . . tak, właśnie to napisałem.

7. Miasto piekielne Edwarda Lee – Podobnie jak Ketchum, Lee jest pisarzem, którego horrory znają i ogólnie kochają – a jeśli go nie kochają, to przynajmniej wiedzą, co dostaną.

Lee jest niesamowicie profanowany. Nie tylko przekroczył linię złego smaku: z radością go pokonuje. Gdybym był prawdziwym palantem, poleciłabym niektóre z bardziej raptownie ofensywnych działań Lee, takich jak The Bighead czy Header, ale ponieważ jestem ogólnie życzliwa i nie chcę bólu głowy z powodu wielu pozwów sądowych, poprowadzę cię do City Infernal. To tamer Lee, gdzie wyobraża sobie piekło jako miasto. Osobliwy, według jego standardów.

8. Geek Love autorstwa Katherine Dunn – Być może widziałeś tę książkę na wielu „najlepszych” listach.

Zasługuje na to. To nie jest zwykły horror, jak niektóre inne książki tutaj. To przerażające, ale można powiedzieć, że to horror pewnej rodzicielskiej miłości. Są książki, które tworzą świat, przyciągają cię i to jest jak poślizgnięcie się pod wodą: jesteś głęboko zakorzeniony w tych postaciach, w tej historii, aż książka się skończy i możesz wynurzyć się w powietrze. Geek Love to jedna z tych rzadkich książek, które odciągają cię od wszystkiego, co kochasz: czy to twój kochanek, przyjaciele, czy może ten związek z grami kasynowymi i promocjami (ten link). Dopiero po jej zakończeniu możesz wrócić do normalnego życia, jeśli jesteś wystarczająco odważny.

horrory

9. Enter Night by Michael Rowe – To jest druga książka o wampirach.

Nie znasz mnie, jestem po prostu schmo, pisząc listę, ale zaufaj mi: jeśli podoba mi się książka o wampirach, musi to być piekło czytania. A ten jest. Rowe powoli wciąga czytnik i używa jego zdalnej kanadyjskiej scenerii. Nie ma w nich nic krwawego ani skandalicznego – Rowe chce przestraszyć czytelnika, to jest wyraźnie jego wyraźny mandat, a on jest tak dobrze zorientowany w pułapkach strachu, powolnej akumulacji lęku, że prawdopodobnie będziesz musiał robić przerwy podczas czytania tego, aby odzwyczaić napięte mięśnie.

10. Opowieść o duchach Petera Strauba – Wahałem się, aby to ująć, tylko dlatego, że nie jestem pewien, czy ktokolwiek mógłby nazwać Strauba lub jego arcydzieło „mało znanym”.

Straub jest tytanem tego gatunku. Jest on prawdopodobnie najbardziej czysto literackim pisarzem horroru, jaki mamy, wraz z Ramsayem Campbellem. I Ghost Story – którą Stephen King nazwał „czołgiem tygrysów z książki, wykonanej z żelaza i prawie nie do powstrzymania” – jak podejrzewam, całkiem dobrze znanej poza horrorem. To jedna z tych wyjątkowych prac, napisana przede wszystkim dla czytelników horroru, jest tak wspaniała, że przekroczyła granicę bezpieczeństwa i przebiegła w popłochu. Ale minęły dziesięciolecia i być może nowi czytelnicy horrorów nie wiedzą o tym, więc do diabła, rzuciłem to na listę. Pozwać mnie! To jeden z najlepszych horrorów, które przeczytacie w swoim życiu.